Advertisement

Rap Na Kompaktach

Album cover art for "Rap Na Kompaktach" by Z.B.U.K.U

Z.B.U.K.U - Rap, Polski Rap

Rap Na Kompaktach

0 Plays

View Artist

June 1, 2024.

Lyrics

[Zwrotka 1] Już nie gorzka żołądkowa, lecz ciągle płynie wódka Na podwórkach co nie którzy dawno walą ją już w kubkach Dzieci biorą w podstawówkach uczą się od starszych Baba włącza wiadomości i nie dziwie się że marszczy Tu mają życie w garści albo gołębie na dachu I ci pierwsi i ci drudzy trafią tak samo do piachu Paru zrobiło se z rapu kółko różańcowe Bo to nie wersy do ciebie jak zadzwonię to ci powiem Na kogutach pogotowie po połowie wyszli cało Już nie takich ancymonów jak ty ziomuś zabierało Nigdy dużo zawsze mało, ta stylówa to hip hop Choć opary dymu w studiu mówią że nawijam z kingstą tą... I mogę zrobić pauze Daj mi tu tylko jedną chwilke szybko w bongo zajrze Chcieliśmy nieść tą prawdę dzisiaj to puste słowa Już się nie spinam robię tylko swoje chcesz to zobacz [Refren] Rap na kompaktach się przeniósł na spotify Ludzie umierają na bank nie muzyka Możesz być z prudnika możesz być skąd kolwiek Jak idziesz po swoje no to w końcu dojdziesz Rap na kompaktach się przeniósł na spotify Ludzie umierają na bank nie muzyka Możesz być z prudnika możesz być skąd kolwiek Jak idziesz po swoje no to w końcu dojdziesz [Zwrotka 2] Ziomek u mnie dobrze no i nie mogę narzekać Fani pytają o płytę sam się nie mogę doczekać Moja przepiękna kobieta przy boku jak amulet W końcu mam dla kogo żyć i już ziomuś nie zamule Wspieram smocze kule moje to złote płyty Grubym fontem w rap historii Mój pseudonim jest wyryty Pozdrowienia od ekipy która ciągle kocha hip hop I choć paru chce go zabić to po naszym trupie tylko Nie modle się by pykło modlę się o zdrowie Bo wiem że jak będę zdrowy to na reszte sam zarobię Jak na razie po połowie z bratem działka zawsze równa Na mieście mnie nie widać bo nie wychodzę ze studia Siedzę tam już pół dnia i będę siedział drugie Fani pytają o płytę wiedzą że coś ciągle dłubie My niesiemy prawde blokom wieszam na ścianie złoto Choć pochodzimy z nizin ziomek mierzymy wysoko (a u mnie wszystko spoko jakbyś się o to pytał Jak chcesz wiedzieć co u mnie sprawdzaj na moich płytach To freestyle rap bandyta urodzony z majkiem Z.B.U.K.U albo po prostu majkel) [Refren] Rap na kompaktach się przeniósł na spotify Ludzie umierają na bank nie muzyka Możesz być z prudnika możesz być skąd kolwiek Jak idziesz po swoje no to w końcu dojdziesz Rap na kompaktach się przeniósł na spotify Ludzie umierają na bank nie muzyka Możesz być z prudnika możesz być skąd kolwiek Jak idziesz po swoje no to w końcu dojdziesz [Cuty] Ja ciągle na tych bitach z okruchami perspektyw Weź trzymaj za mnie kciuki jak ja trzymam za ciebie Dziś tylko zwycięstwo może nas zadowolić Ten rap na wagę złota Nic dodać i nic ująć po prostu życia proza Przy użyciu majka przedstawie ci syf ulic Weź odpal sobie skręta polecam się znieczulić

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Z.B.U.K.U